Afganistan. Dowódca plutonu

39.90

Kup ten zajebisty produkt i zdobądź 40 Pkt! Wartość 2.00! (musisz być zalogowany)

Autograf autora (W.Zdanowicz)

Dedykacja autora (W.Zdanowicz)

This message is only visible to admins

Due to changes in Instagram's API, feeds can no longer filter out posts based on the user who posted them.
Try using a different moderation system for this feed.

Opis

This message is only visible to admins

Due to changes in Instagram's API, feeds can no longer filter out posts based on the user who posted them.
Try using a different moderation system for this feed.

35. Batalion 2. Pułku 25. Dywizji Piechoty zwanej potocznie jako „Tropic Lightning Divisions”, to wielce zasłużony oddział, który na swoją sławę zasłużył nie tylko w Wietnamie, ale w każdej wojnie w której uczestniczył. Teraz mamy okazję poznać działania drugiego plutonu kompanii C jak Charlie, [kompanii która swoją sławę zyskała w Wietnamie, gdzie jej żołnierze pozostawiali na zwłokach partyzantów Vietkongu, kartę as pik. Szybko się okazało, że Wietnamczycy są bardzo przesądni i wierzyli, że znalezienie owej karty przynosi nieszczęście.].

Dowódcą owego plutonu jest młody porucznik „SKI” – jak potocznie w amerykańskiej armii określa się osoby z polskim pochodzeniem. Porucznik jest klasycznym przypadkiem tzw. „mustanga” czyli żołnierza który zaczął swoją karierę w U.S. Army od kontraktu na najniższe stanowisko, po czym dzięki swojej pracy oraz uporowi, związał swoją przyszłość ze służbą wojskową. W tym konkretnym przypadku cała uwagę skupimy na okresie służby którą porucznik SKI spędził podczas misji w Afganistanie w latach 2003-2004 w prowincjach Kandahar, Zabul oraz Uruzgan, gdzie podjęto wobec niego śledztwo proceduralne zgodne ze specjalną instrukcją prawną dla U.S. Army, tzw. & 15/6. To właśnie dzięki niej możemy prześledzić i samemu ocenić działania zarówno porucznika Ski, jego podwładnych, jak i poznać inną, nieznaną przeciętnemu zjadaczowi chleba stronę amerykańskiej armii, gdzie nie wszyscy się kochają, gdzie dalej duże znaczenie ma kastowość, dotycząca nie tylko hierarchią stopni wojskowych, ale także uczelni jakiej się jest absolwentem.

W trakcie lektury trudno będzie nie zauważyć, szczególnie dla czytelników obeznanych z wojskowością, że w gruncie rzeczy wszelkie oficjalne wojsko bez względu na narodowość działa według podobnych zasad oraz procedur, a jej przedstawiciele większość czasu poświęcają na ochronę swego stołka. Dotyczy to szczególnie wszelkich wyższych szarż, bo im człowiek niżej jest w hierarchii, tym ma mniej do powiedzenia, a jego działanie jest bardzo często ograniczane do funkcji „nie myśleć, wykonać rozkaz i zameldować o wykonaniu”.
Trudno jednoznacznie określić, kto tak naprawdę jest głównym bohaterem książki:
– tytułowy bohater książki będący dowódca plutonu, porucznik S-ki,
– prowadzący śledztwo § 15/6 kapitan Fairly,
– czy ogólnie dzieje owego plutonu podczas misji w Afganistanie,
Książka została oparta na relacjach żołnierzy i oficerów uczestniczących w opisanych wydarzeniach.

Chciałoby się powiedzieć, że oto mamy kolejną książkę o wojnie w Afganistanie, więc cóż w tym ciekawego. Zastanawiające są tylko polskie nazwiska autorów, bo do tej pory prym w tematyce wojny w Afganistanie wiodą autorzy amerykańscy, a co za tym idzie, ich treść jest hollywoodzka, przepojona dużą porcją amerykańskiego hurra patriotyzmu i jedynie słusznej prawdy. Tym razem będzie inaczej, co nam zapewniają obaj współautorzy. Jednym z nich jest protoplasta głównego bohatera, emerytowany major U.S. Army Rafał Stachowski – znany części czytelników jako autor ciekawego blogu http://sladamikonkwistadorow.blog.onet.pl
Drugim z autorów jest autor cyklu Misjonarze z Dywanowa – o przygodach szer Leńczyka podczas misji w Iraku, oraz współautora kolejnej książki Afganistan. Relacja BORowika opisującej pół roczną służbę w ambasadzie w Kabulu.

Trzeba jeszcze wspomnieć, że autorzy udostępnią wszystkich spore archiwum fotograficzne, na specjalnej stronie www stworzonej dla wyżej opisanej książki www.porucznikski.pl

Współautor - Władysław Zdanowicz

wladyslaw_zdanowicz Autor o sobie: Imię: Władysław Nazwisko: Zdanowicz Nick: „Naturszczyk” Urodzony: 1954 Kwidzyn – Pomezania Stan cywilny: zajęty nieposzukujący. Syn – Grzegorz( idący własną ścieżką, podobno zajęty jak mówi), córka – Dominika po studiach (podobno zajęta – od dawna i lubię faceta =D )). Edukacja: przyzwoita, choć mogłaby być lepsza. Pracuje: gdy przezwycięży lenistwo. Księgarnia internetowa plus pisanie kolejnej powieści. Hobby: Fotografia, konie – ujeżdżenie, literatura czytelnicza, i planowanie co zrobi jak wygra w Toto Lotka (dworem na jeziorem lub inną wodą, stajnia, ujeżdżalnia i spory park). Plany: skończyć jeszcze kilka książek i być sympatycznym Znaki szczególne: nieśmiały, choć gadatliwy. Raczej nie wypije za dużo, ale zawsze ma mnóstwo pomysłów na nowe książki. Łasy na pochwały. Sympatie: do porządnych ludzi z poczuciem humoru. Antypatie: do tych co wszędzie byli, wszystko widzieli i wiedzą lepiej, a przy tym są na NIE, bo… zawsze Politycy (przynależność obojętna). Osiągnięcia: wydanie kilku książek, nominacja do ANGULUSA (2008) zgłoszenie do Najlepszej książki historycznej (2010). Co lubi: kobiety ( ale tylko popatrzeć, bo żona….) malarstwo( bo zazdrości, że sam nie potrafi malować), muzyka ( każda poza nowoczesną, bo trudno zrozumieć o co tam chodzi.) oglądać telewizję podróżniczą ( bo mogę poznawać świat, będąc domatorem). Od czego nas chroni: od słuchania jak śpiewa. Wydane książki: Koszta własne – wyd. Czytelnik (1989 r) Misjonarze z Dywanowa Pinky tom pierwszy (2007 r.) Afganistan. Relacja BOR-owika. (2009 r) Misjonarze z Dywanowa. JONASZ tom drugi (2011 r.) Misjonarze z Dywanowa. HONKEY tom trzeci ( X.2012) Afganistan. Relacja BORowika (wydanie drugie autorskie. Bez cenzury) 2015 r. Trwają zaawansowane prace: Szklany Dzwon ( powieść lumpowska-alkoholiczna), Czasu nie wrócisz (obyczaj o poszukiwaniu pracy przez kobietę 50+ ), Afganistan. Dowódca plutonu (dzieje plutonu USArmy z 2004 roku, podczas jego pobytu w Afganistanie – na faktach i dużo zdjęć). Słownik szer. Leńczyka ( słownik słów używanych w wojsku). Mniej zaawansowane: o tego jest sporo ale skoro brak konkretnej propozycji, to się nie za bardzo śpieszę. Plany: Obecnie prowadzone są rozmowy z wydawnictwem we Francji o sprzedaży praw do tłumaczenia Misjonarzy z Dywanowa.

Fragment książki (PDF)

PDF

Masz pytania?



Zapisz się na Listę Kałduna

Kody rabatowe, nowości i promocje.

Zapisałeś się! :-)

Koszyk